Super Informacje z sieci - mobing w pracy

mobing w pracy

Pracowałam w pewnej poznańskiej firmie dość długo. Moja kariera była dość ciekawa i wydawało mi się w pewnym momencie, że w taki sposób się rozwijała jak u nikogo innego. W przeciągu roku awansowałam ze zwykłej fakturzystki, której zadaniem była pomoc księgowym do kierownika dużego działu. Po drodze mijałam takie stanowiska jak sekretarka, pracownik do spraw logistycznych potem był pracownik do spraw zarządzania grupą oraz kierownik grupy i na końcu wspomniany kierownik działu. Na każdym ze stanowisk się sprawdzałam i dawałam z siebie wszystko, wydawało mi się, że trafiła mi się wymarzona praca, w której docenia się pracownika i jego umiejętności, jak się potem dowiedziałam mylne były moje osądy. Będąc na stanowisku kierowniczym zarządzałam zespołem dwudziestoosobowym, nad sobą miałam jedynie kierownika projektu a nad nim właściciela firmy. Jak się okazało mój szybki awans, który wydawał mi się nieprawdopodobny był spowodowany zainteresowaniem mojego kierownika, ale nie moimi umiejętnościami organizacyjno-kierowniczymi a moją figurą, urodą, osobą. Nie trzeba dodawać, że powodem awansu był fakt, że byłam bliżej niego w sensie pracowniczym, ponieważ musiałam zdawać mu raporty i bywać u niego w gabinecie codziennie. Mógł na mnie patrzeć i głupie docinki kierować, ponieważ nikt nie widział. Na początku udawałam, że tego nie słysze jednak z czasem stało się to natarczywe, zaczął się ze mną pouchwalać, pewnego razu dotknął mnie dwuznacznie i prowokująco, nie wytrzymałam i następnego dnia złożyłam wymówienie. Owszem powinnam zgłosić do właścicielowi jednak on był gluchy na takie komunikaty, ponieważ byli dobrymi kolegami. Oczywiście to był mobbing. Adwokat Poznań, pomógł mi wygrać proces o naruszenie godności i uzyskałam od firmy spore odszkodowanie.