Super Informacje z sieci - pizza na dzien babci

pizza na dzień babci

Na dzień babci zabrałam moją ukochaną babulkę na pizzę. Wiem, że starsze osoby nie jedzą takich rzeczy, dlatego właśnie ją tam zabrałam aby spróbowała. Jestem zdania, że w życiu należy wszystko spróbować, nawet jeśli wygląda nieapetycznie jak np małże, ponieważ lepiej zjeść i żałować niż żałować, że się nie zjadło. Babcia widząc kolorowy placek przed sobą złapała się za głowę, twierdząc, że tyle nie zje i że jak to się je. pizzeria ursus zaserwowała mi pizzę na ostro a babci lekko strawną z szynką, pomidorem i jej ulubionymi ogórkami kiszonymi. Zestawienie dość niecodzienne, ale babcia miała ochotę, więc jej zamówiłam. Widok babci jedzącej pizzę widelcem i nożem, starającą się ładnie pokroić - bezcenny. Oczywiście nie zjadła całej, ponieważ była duża, ale poprosiłyśmy o zapakowanie, co również wzbudziło u babci zainteresowanie i zdziwienie. Pizzeria ursus, z racji wieku mojej babci i pobytu starszej osoby w ich lokalu, co jest rzadkością, zasponsorowała pizzę i mieliśmy je za darmo. Chciałam zaprosić babcię jeszcze na lody, ale się nie zgodziła, ponieważ nie miała już gdzie zmieścić. Poszłyśmy do domu na herbatę i również było miło. Muszę babcię częściej zabierać gdzieś na obiad, następnym razem chyba będzie to sushi.